01 · Czy ten darmowy kurs jest dla Ciebie
Do kogo Ci najbliżej? Zaznacz i zobacz, co te trzy wieczory zmienią akurat u Ciebie.
Zaczynasz od zera – i po trzech wieczorach masz trzy własne projekty.
Nie musisz nic umieć – instalacje przechodzimy razem, klik po kliku. Potem prowadzimy Cię przez trzy projekty krok po kroku: opisujesz, czego chcesz, AI pisze kod, a Ty sprawdzasz efekt i na koniec publikujesz stronę w internecie. Pierwszy raz zamiast czytać o AI – budujesz nią coś swojego.
Zamień powtarzalną robotę w małe narzędzie, które robi ją za Ciebie.
Skrypt porządkujący pliki, licznik, prosty rejestr zgłoszeń – rzeczy, o które w firmie nikt nie napisze zgłoszenia do IT, bo są „za małe". Pierwszy projekt kursu jest dokładnie taki: małe narzędzie w Pythonie, które uruchamiasz u siebie. Kolejne to już wyłącznie kwestia pomysłu, a nie umiejętności.
Sprawdź swój pomysł, zanim zapłacisz komukolwiek za jego zbudowanie.
Zamiast opisywać wizję w prezentacji, pokażesz działający ekran – i to jeszcze w tym tygodniu. Ten kurs nie zbuduje Ci firmy, ale zdejmie z drogi pierwszą przeszkodę: „nie umiem tego zrobić i nie mam za co zlecić".
Nadgoń teraz, kiedy wystarczą ciekawość i trzy wieczory.
Dziś próg wejścia jest najniższy, jaki kiedykolwiek będzie: narzędzia są proste, a całą różnicę robi to, że w ogóle zaczniesz. Wychodzisz stąd nie z wiedzą „o AI", tylko z trzema własnymi projektami i miejscem, w którym robi się kolejne.
02 · Co daje Ci ten darmowy kurs
Darmowy kurs VibeMaster. Od „ciekawi mnie AI" do trzech projektów, które zrobiłeś sam.
-
Trzy wieczory, jasna kolejność
Wiesz, co robić po kolei.
Koniec z otwieraniem dziesięciu poradników naraz i zamykaniem wszystkich. Dostajesz krótką, ułożoną ścieżkę: od instalacji narzędzi i pierwszej rozmowy z AI, po trzy skończone projekty – w tym jeden opublikowany pod własnym adresem. Żaden moduł nie zakłada, że coś już umiesz, i każdy kończy się czymś, co widać na ekranie.
-
Trzy projekty, nie jedno ćwiczenie
Kończysz z trzema rzeczami.
Nie przepisujesz cudzego przykładu linijka po linijce. Budujesz trzy różne rzeczy: narzędzie w Pythonie chodzące na Twoim komputerze, grę działającą w przeglądarce i stronę wystawioną do internetu. Na koniec masz link, który możesz wysłać znajomym – pierwszy dowód, że potrafisz coś z AI zrobić, a nie tylko o niej opowiadać.
-
Nie zostajesz z tym sam
Masz kogo zapytać.
Najczęstszy powód porzucenia pierwszego projektu to jeden błąd, którego nie ma komu pokazać. Razem z kursem dostajesz konto na platformie i wejście do społeczności vibemasterów. Wrzucasz zrzut ekranu i dostajesz odpowiedź od ludzi, którzy tydzień temu byli dokładnie w tym samym miejscu. To zwykle cała różnica między „zrobiłem" a „odpuściłem".
03 · Kto i co stoi za VibeMasterem
Zanim zaczniesz – zobacz, kto i po co to nagrał.
Poświęć 10 minut, aby poznać nas i sprawdzić, czy chcesz spędzić z nami trzy wieczory.
04 · Program kursu
Trzy projekty w ośmiu krokach. Od pustego ekranu do trzech rzeczy, które działają.
Nie jeden projekt-wydmuszka, tylko trzy różne: narzędzie chodzące na Twoim komputerze, gra w przeglądarce i strona, którą wyślesz linkiem. Po drodze instalujemy wszystko, czego do tego potrzeba – klik po kliku. Razem około czterech godzin nagrań.
-
Zanim klikniesz cokolwiek
Poznasz prowadzącego i zasadę, na której stoi cały kurs: nie uczysz się kodu, uczysz się opisywać, czego chcesz. Zobaczysz od razu trzy gotowe efekty, do których dojdziesz – narzędzie w Pythonie, grę w przeglądarce i stronę pod własnym adresem. Dowiesz się, ile realnie zajmuje każdy z nich i dlaczego trzy małe projekty uczą więcej niż jeden duży.
-
Instalujemy wszystko, czego użyjesz
Najbardziej techniczny moduł kursu – i jedyny taki. Zainstalujesz Pythona, edytor kodu i asystenta AI, założysz konto do publikacji stron. Wszystko klik po kliku, osobno dla Windowsa i dla maca, razem z miejscami, w których najczęściej coś nie wychodzi. Zobaczysz też, gdzie kończy się darmowy plan każdego narzędzia, żeby nic Cię później nie zaskoczyło.
-
Jak prosić, żeby dostać to, co chcesz
Najważniejszy moduł kursu: uczysz się opisywać AI cel, a nie sposób. Poznasz trzy części dobrego polecenia – kontekst, konkret i warunek gotowości – i przećwiczysz je na krótkich zadaniach. Zobaczysz, jak wygląda odpowiedź, gdy model zgaduje, i jak go naprowadzić, zamiast zaczynać od nowa. Ta jedna umiejętność zwróci się w każdym z trzech projektów – i długo po kursie.
-
Skrypt, który robi za Ciebie nudną robotę
Pierwszy projekt jest najbliżej codzienności: małe narzędzie, które uruchamiasz u siebie na komputerze i które zdejmuje z Ciebie powtarzalną robotę – porządkuje pliki w folderze, zmienia nazwy zdjęć albo wyciąga podsumowanie z arkusza. Opisujesz, co ma robić, AI pisze kod, Ty uruchamiasz i poprawiasz. Przy okazji przestaje straszyć czarne okno terminala, bo pierwszy raz robisz w nim coś swojego.
-
Błędy przestają być ścianą
Zepsujemy narzędzie z poprzedniego modułu celowo, żebyś zobaczył, jak wygląda błąd i co z nim zrobić. Nauczysz się czytać komunikat na tyle, żeby wiedzieć, czego dotyczy, i wklejać go AI razem z kontekstem, zamiast pisać „nie działa". Poznasz też nawyk zapisywania wersji, dzięki któremu zawsze wrócisz do momentu, w którym jeszcze było dobrze. Ten moduł stoi tu nieprzypadkowo – dwa kolejne projekty przechodzisz już bez paniki.
-
Gra, w którą zagra ktoś inny
Drugi projekt robimy dla przyjemności – i dlatego uczy najwięcej. Zbudujesz prostą grę działającą w przeglądarce: zgadywankę, klikaną łamigłówkę albo klasycznego węża, z punktami i tabelą wyników. Nauczysz się dokładać funkcje po jednej i sprawdzać efekt po każdej zmianie, zamiast prosić AI o wszystko naraz. To pierwszy moment, w którym pokazujesz coś domownikom i słyszysz „ty to zrobiłeś?".
-
Twoja strona pod własnym adresem
Trzeci projekt wychodzi z Twojego komputera do internetu. Zbudujesz jednostronicową stronę – wizytówkę, stronę pomysłu albo mini-portfolio – a potem opublikujesz ją i dostaniesz działający link, który możesz komukolwiek wysłać. Zobaczysz, jak zaktualizować stronę po kolejnej zmianie i gdzie zajrzeć, gdy w internecie wygląda inaczej niż u Ciebie na ekranie.
-
Trzy projekty za Tobą. I co teraz?
Podsumowanie bez ściemy: co po tych trzech wieczorach naprawdę umiesz, a czego jeszcze nie. Pokazujemy dwie drogi, które prowadzą stąd dalej – strony na sprzedaż i materiały wideo – oraz to, przy jakich planach wybiera się którą. Na koniec: jak korzystać ze społeczności vibemasterów, żeby czwarty projekt nie skończył się na dobrych chęciach.
05 · Co po kursie
Z czym wychodzisz po trzech wieczorach? Mniej, niż obiecują inni. Za to naprawdę.
To nie jest kurs, po którym „zostaniesz programistą" – i nie udajemy, że jest. To trzy działające projekty, kilka nawyków pracy z AI i miejsce, w którym możesz iść dalej. Oto cztery rzeczy, które z Tobą zostają.
-
Must have Największa bariera nie jest techniczna – to przekonanie, że „to nie dla mnie". Po tych trzech wieczorach masz na ekranie trzy dowody, że jest inaczej: projekty, które sam opisałeś i doprowadziłeś do końca. Kolejne pomysły przestają być na „kiedyś", a zaczynają być na najbliższy weekend.
-
Must have Nie kończysz z zeszytem definicji, tylko z trzema skończonymi rzeczami: narzędziem, grą i stroną pod własnym adresem. Link do niej możesz wysłać znajomemu, dopisać do CV albo pokazać w pracy jako „zrobiłem to sam w trzy wieczory". Jeden taki link mówi o Tobie więcej niż certyfikat ukończenia czegokolwiek.
-
Must have Wychodzisz z nawykiem, który działa daleko poza tym kursem: dawać kontekst, prosić o jedną rzecz naraz i sprawdzać efekt, zanim poprosisz o następną. To dokładnie ta sama umiejętność, która później decyduje, czy zbudujesz z AI stronę dla klienta, czy wygenerujesz kolejny tekst do szuflady.
-
Must have Razem z kursem dostajesz wejście do społeczności vibemasterów – z tablicami, na których pyta się o narzędzia, pokazuje swoje projekty i szuka wspólnika. Nie musisz niczego kupować, żeby tam zostać. Dla wielu osób to właśnie ta część okazuje się ważniejsza od samego kursu.
06 · Dostęp do kursu
Zero złotych. Zero haczyków.
Zostawiasz imię i adres e-mail, a my wysyłamy link. Klikasz, ustawiasz hasło i jesteś w środku – z ośmioma modułami kursu i z całą społecznością vibemasterów.
Sprawdź skrzynkę
Wysłaliśmy link na Twój adres. Kliknij go, ustaw hasło i wchodzisz od razu.
Nie ma maila po kilku minutach? Zajrzyj do spamu albo napisz na kontakt@vibemaster.pl.
07 · Pytania i odpowiedzi
Masz wątpliwości? Rozwiewamy je od razu.
Krótkie odpowiedzi na pytania, które przy darmowym kursie padają najczęściej.
O kursie
-
Kim jest prowadzący?
Nazywam się Karol Rogowski i jestem programistą Java z kilkunastoletnim doświadczeniem komercyjnym. Oprócz pracy projektowej od wielu lat zajmuję się również edukacją – prowadziłem szkolenia, tworzyłem materiały wideo i kursy programistyczne, z których łącznie skorzystały tysiące osób.
Ten kurs nagrałem z jednego powodu: widzę, ile osób odbija się od AI w pierwszej godzinie, bo nikt im nie powiedział, od czego zacząć i w jakiej kolejności. Nie ma tu nic o składni ani o tym, jak „działa model" – jest najkrótsza droga do pierwszego działającego projektu.
To, że sam od lat piszę i utrzymuję prawdziwy kod, daje Ci konkretną przewagę: wiem, kiedy AI prowadzi Cię w dobrą stronę, a kiedy ściemnia – i nauczę Cię to rozpoznawać, nawet jeśli nie przeczytasz ani linijki kodu.
-
Materiały są nagrane czy są zajęcia na żywo?
Osiem nagrań, które przerabiasz, kiedy chcesz. Nie ma terminów, transmisji na żywo ani grupy, na którą trzeba czekać – klikasz link z maila i zaczynasz. Jeśli utkniesz, pytasz na tablicy społeczności, a nie czekasz do czwartkowego spotkania.
-
Ile to naprawdę trwa – te „trzy wieczory"?
Materiału jest na około cztery godziny, a z pracą nad trzema własnymi projektami realnie wychodzi sześć do ośmiu. Stąd „trzy wieczory" – tak przechodzi go większość osób. Nikt nie stoi nad Tobą z licznikiem: możesz zrobić wszystko w weekend albo po jednym module dziennie.
-
Jak długo mam dostęp do darmowego kursu?
Bezterminowo. Konto na platformie zostaje z Tobą, a darmowy kurs razem z nim – możesz wrócić do dowolnego modułu za pół roku, gdy przypomni Ci się jakiś pomysł. Nie ma tu żadnego okna czasowego ani odnawianej subskrypcji.
-
Czym to się różni od darmowych filmików w internecie?
Kolejnością i tym, że kończy się efektem. Pojedynczy filmik pokazuje jedną sztuczkę i zostawia Cię z pytaniem „i co dalej?" – tu masz osiem modułów ułożonych tak, że każdy kolejny stoi na poprzednim, aż do trzech skończonych projektów.
Druga różnica to ludzie. Pod filmikiem nie ma kogo zapytać o swój błąd; tutaj razem z kursem dostajesz konto i wejście do społeczności, w której ktoś ten sam komunikat widział tydzień wcześniej.
Dla Ciebie
-
Czy muszę cokolwiek umieć na start?
Nie musisz umieć nic. Kurs zakłada, że nigdy nie widziałeś terminala i nie wiesz, czym jest repozytorium. Wszystko, czego użyjemy – z Pythonem włącznie – instalujemy razem w module o warsztacie, klik po kliku. Kod pisze AI, Twoim zadaniem jest opisać, co ma powstać, i sprawdzić, czy powstało.
Jeśli kiedyś liznąłeś programowania, potraktuj to jako bonus, a nie wymóg – pewne pojęcia szybciej Ci „zaskoczą", ale zaczynając od zera jesteś dokładnie tam, gdzie trzeba.
-
Jaki sprzęt i system potrzebuję?
Wystarczy zwykły laptop lub komputer z Windowsem albo macOS (Linux oczywiście też) i stabilnym internetem – żadnej „maszyny dla programistów". Wszystko dzieje się w przeglądarce i w dwóch lekkich programach, których instalację przechodzimy razem. Jeśli Twój sprzęt otwiera kilka kart i program pocztowy bez zadyszki, spokojnie dasz radę.
-
Czy w trakcie kursu będę musiał za coś zapłacić?
Nie. Cały kurs da się przejść na darmowych planach – wybraliśmy narzędzia właśnie pod tym kątem, łącznie z publikacją projektu w internecie, która nic nie kosztuje.
Mówimy przy okazji, gdzie zaczynają się plany płatne (np. subskrypcja AI za ok. 80 zł miesięcznie przy większych projektach), żebyś wiedział, jak wygląda realna ekonomia budowania z AI. Ale do ukończenia tego kursu nie jest Ci potrzebna ani jedna złotówka.
-
Mam swoje lata i nigdy nie programowałem. To dla mnie?
Tak – i to jest jedna z najczęstszych sytuacji wśród osób, które ten kurs kończą. Nie ma tu wyścigu ani grupy, która ucieka do przodu; jest osiem nagrań i Twoje tempo. Jedyne, czego potrzebujesz, to cierpliwość do klikania krok po kroku i gotowość, żeby czegoś nie zrozumieć za pierwszym razem.
-
Czy po tym kursie zbuduję aplikację dla klienta?
Uczciwie: jeszcze nie. Po trzech wieczorach zbudujesz trzy działające, proste projekty dla siebie – to duży krok, ale to nie jest jeszcze usługa, za którą ktoś zapłaci.
Do tego prowadzą kolejne kursy: strony internetowe na sprzedaż albo materiały wideo i graficzne. Ten kurs jest świadomie pierwszym stopniem – ma Ci pokazać, że to w ogóle dla Ciebie, zanim wydasz na cokolwiek pieniądze.
Zapis i co dalej
-
Dla kogo ten kurs NIE jest?
Powiemy wprost, żeby oszczędzić Ci wieczoru. To nie jest dobry wybór, jeśli:
- chcesz obejrzeć nagrania i nic przy tym nie budować;
- szukasz gotowej aplikacji do pobrania zamiast nauki;
- oczekujesz, że po trzech wieczorach zaczniesz przyjmować zlecenia.Jeśli natomiast chcesz raz w życiu zobaczyć, jak Twój pomysł zamienia się w coś działającego – jesteś dokładnie w punkt.
-
Dlaczego to jest za darmo? Gdzie jest haczyk?
Bo to nasza wizytówka. Zakładamy, że część osób po tym kursie zechce pójść dalej i kupi jeden z kursów płatnych – i to jest cały „haczyk". Nie ma tu karty, subskrypcji ani dostępu, który po tygodniu wygasa.
Drugi powód jest prostszy: społeczność vibemasterów ma sens tylko wtedy, gdy są w niej ludzie. Darmowy kurs to najuczciwszy sposób, żeby ich zaprosić.
-
Co dostaję poza samym kursem?
Konto na platformie i wejście do społeczności. Czekają tam cztery tablice ogólne: „Szukam wspólnika", „Mastermind", „Narzędzia AI i vibecoding" oraz „Dyskusje koleżeńskie". To ta sama społeczność, do której trafiają uczestnicy kursów płatnych – nie ma osobnej, gorszej wersji dla darmowych.
-
Czy będziecie mi wysyłać maile?
Najpierw jeden – ten z linkiem do ustawienia hasła. Potem od czasu do czasu informacja o nowych materiałach albo o tym, co dzieje się w społeczności. Bez codziennych wiadomości i bez odsprzedawania Twojego adresu komukolwiek; wypisujesz się jednym kliknięciem w stopce.
-
Chciałbym porozmawiać, zanim zacznę. Jak to zrobić?
Jasne, choć przy darmowym kursie najprościej jest po prostu zacząć. Jeśli wolisz najpierw zapytać, masz dwie drogi: umów się na krótką, niezobowiązującą rozmowę albo napisz do nas wiadomość. Odpowiemy najszybciej, jak się da.